Po ataku hakerów profil Ewy Kopacz na Facebooku wyłączony

Prywatny profil Ewy Kopacz na Facebooku padł ofiarą ataku hakerów. Główne zdjęcie pani marszałek ozdobiono maską, symbolizującą grupę Anonymous, a na tablicy pojawił się komunikat wspierający protesty przeciwko ACTA. Wieczorem profil Kopacz został częściowo wyłączony. Zniknęły wszystkie wpisy ze „ściany” a oryginalne zdjęcie zostało przywrócone.

kopacz na facebooku

Zaatakowany profil to prywatna strona Ewy Kopacz. Potwierdził to w rozmowie z reporterem RMF FM jeden z jej współpracowników. Do tej pory pani marszałek nie była na niej zbyt aktywna. Poprzedni wpis pojawił się 9 listopada, gdy Kopacz dziękowała za wybór na marszałka Sejmu.

W środę jednak na tablicy pojawił się komunikat wspierający ACTA: „Powiedz tacie, że z nami nie wygra. Stop ACTA”. Na dodatek zmieniono zdjęcie profilowe – twarz pani marszałek przesłoniła maska – charakterystyczny znak hakerskiej grupyAnonymous. Takich zmian można dokonać tylko i wyłącznie znając login i hasło użytkownika Facebooka. Do ataku przyznali się na Twitterze właśnie hakerzy z grupy Anonymous.

Po ujawnieniu informacji o włamaniu na profil Ewy Kopacz został on częściowo wyłączony. Zniknęły wszystkie wpisy ze „ściany” a oryginalne zdjęcie zostało przywrócone. W tej chwili w profilu można zobaczyć tylko pochodzący z Wikipedii życiorys pani marszałek w kilku językach.

To prawdopodobnie pierwszy przypadek, gdy ofiarą hakerów padł prywatny profil polityka w serwisie społecznościowym. Do tej pory atakowano strony rządowe i sejmowe. W weekend były blokowane, a w poniedziałek zhakowano witrynę kancelarii premiera. Przyznała się do tego grupa hakerów, przedstawiająca się jako „Polish Underground”.

Internetowa wojna wybuchła po tym, jak okazało się, że Polska ma podpisać międzynarodową umowę ACTA. Ma ona zapobiegać piractwu i obrotowi podróbkami. Sceptycy ostrzegają jednak, że wiele jej zapisów jest zbyt ogólnych i pozwala na szeroką interpretację. Zdaniem wielu analityków, może ona zagrozić wolności słowa i wprowadzić cenzurę w internecie. – źródło RMF FMMariusz Piekarski